2026-02-24

Auto z USA – czy import z Ameryki wciąż się opłaca?

To pytanie zadaje sobie każdy, kto planuje zmianę samochodu i przegląda ogłoszenia na rodzimym rynku. Choć ceny transportu i kursy walut ulegają zmianom, odpowiedź pozostaje niezmienna: tak, to wciąż jedna z najskuteczniejszych metod na zakup auta klasy premium w cenie modelu budżetowego.
Dlaczego portfel zyskuje na imporcie?

Głównym motorem opłacalności jest ogromna podaż aut na aukcjach ubezpieczeniowych w USA. Samochody z niewielkimi szkodami blacharskimi są tam kwalifikowane jako nieopłacalne do naprawy ze względu na wysokie koszty robocizny w amerykańskich serwisach. Dla polskiego klienta oznacza to możliwość licytacji rocznego lub dwuletniego auta za ułamek jego wartości rynkowej. Nawet po doliczeniu transportu, cła i akcyzy, oszczędności realnie sięgają od 20% do 40% względem egzemplarzy dostępnych w europejskich salonach.
Co zyskujesz poza niższą ceną?

Pewna historia: System raportowania szkód w USA jest najbardziej restrykcyjny na świecie. Kupując auto, masz wgląd w zdjęcia z miejsca kolizji i pełną historię serwisową.

Wyposażenie: Amerykańskie wersje popularnych modeli często posiadają w standardzie opcje, za które w Europie trzeba dopłacać dziesiątki tysięcy złotych (np. skórzana tapicerka, zaawansowane systemy audio czy mocniejsze silniki).

Mniejszy przebieg: Statystycznie auta licytowane na aukcjach mają znacznie niższe przebiegi niż ich odpowiedniki sprowadzane z zachodniej granicy.

Jak zmaksymalizować zysk?

Kluczem do opłacalności w 2026 roku jest precyzyjna licytacja i wybór aut z tzw. “czystym tytułem” lub lekkimi szkodami zewnętrznymi. Od 2023 roku nasza firma specjalizuje się w wyszukiwaniu okazji, które wymagają jedynie kosmetycznych poprawek, co pozwala naszym klientom cieszyć się niemal nowym samochodem w bezkonkurencyjnej cenie.

Chcesz sprawdzić, ile możesz zaoszczędzić na swoim wymarzonym modelu? Skontaktuj się z nami – przygotujemy dla Ciebie bezpłatną kalkulację kosztów “pod dom”.